• Slide 1
  • Slide 2
  • Slide 3

Michel Telo - Na Balada

2012-02-21 09:39:00 Źródło: muzik.pl

Świat szaleje na punkcie Michela Teló i jego hitu "Ai se eu te pego"! Pochodząca z płyty "Na Balada" piosenka "Ai se eu te pego" w krótkim czasie pobiła wszelkie możliwe rekordy sprzedaży w Brazylii, a jej wykonawca – popularny już w rodzimym kraju Michel Teló stał się mega gwiazdą. Ten wszechstronny muzyk występował do tej pory w znanym w Brazylii zespole Grupo Tradição, jednak w 2008r. rozpoczął solową karierę, co okazało się nadzwyczaj trafnym posunięciem.


Tak naprawdę jednak brazylijskie sukcesy utworu i artysty były tylko wstępem do tego, co miało się wydarzyć później - wielkiego międzynarodowego szaleństwa na punkcie "Ai se eu te pego". To pełne optymizmu, ciepła i pozytywnej energii nagranie z charakterystycznym akordeonem oraz towarzyszący mu nieodłącznie taniec pokochał niemal cały świat! "Ai se eu te pego" tańczą i śpiewają wszyscy - od Justina Biebera po słynnych piłkarzy! Największym fanem okazał się być sam Christiano Ronaldo, który po strzelonym golu w meczu Realu Madryt przeciwko Málaga CF z radości odtańczył "Ai se eu te pego" na boisku! Potem, w innych meczach w jego ślady poszli m.in. Robinho, Marco Reus, a nawet nasz Adrian Mierzejewski. Jednocześnie nagranie "Ai se eu te pego" zaczęło piąć się na Europejskich listach przebojów. Dziś Michel Teló może poszczycić się #1 aż w 9 krajach Europy – m.in. Francji, Niemczech, Włoszech, a także w Polsce (#1 w iTunes i Muzodajnia.pl). A to na pewno nie koniec. Hit tegorocznych mistrzostw Europy w piłce nożnej może być tylko jeden - "Ai se eu te pego"!


  1. AI SE EU TE PEGO

  2. HUMILDE RESIDÊNCIA

  3. COINCIDÊNCIA

  4. VAMO MEXÊ

  5. SE EU NÃO FOR

  6. DESCE DO MURO

  7. PRA SER PERFEITO

  8. PENSAMENTOS BONS

  9. SE INTROMETEU

  10. EU TE AMO E OPEN BAR

  11. FUGIDINHA

  12. PONTO CERTO

  13. É MARA

  14. POT-POURRI: TELEFONE MUDO / BOATE AZUL

  15. VIDA BELA VIDA

DVD
1. ABERTURA: EU TE AMO E OPEN BAR
2. HUMILDE RESIDÊNCIA
3. COINCIDÊNCIA
4. SE INTROMETEU
5. SE EU NÃO FOR
6. PRA SER PERFEITO
7. DESCE DO MURO
8. PENSAMENTOS BONS
9. EU TE AMO E OPEN BAR
10. FUGIDINHA
11. PONTO CERTO
+ materiały extra (teledyski i making of)

Premiera 21.02.2012



Więcej informacji

Apollo 440 - The Future`s What It Used To Be

2012-01-31 16:31:00 Źródło: muzik.pl

4 listopada 2011 r. ukazała się EPka zapowiadająca nowy album formacji, który trafi do sklepów już 31 stycznia 2012 roku! "The Future`s What It Used To Be" jest pierwszym od 2003 roku studyjnym albumem zespołu!


Minęło już ponad 20 lat od czasu gdy Noko, Howard i Trevor Gray założyli Apollo 440.

W latach 90 tych wydali ponad 11 singli, z których wszystkie znalazły się w zestawieniu "Top 40 UK Singles" , w tym 3 w pierwszej dziesiątce. Ogromny sukces na całym świecie przyniosły im takie hity jak Krupa, Aint Talkin `Bout Dub, Lost In Space. Teraz powracają ze swoim długooczekiwanym, piątym studyjnym albumem.

Apollo 440 cały czas cieszą się ogromną popularnością wśród polskich fanów. Co roku zapraszani są jako główna gwiazda wielu polskich festiwali, przyciągając na nie po kilkadziesiąt tysięcy osób.

Lista utworów: 


  1. Stay Frosty

  2. The Future`s What It Used To Be

  3. Smoke & Mirrors

  4. Stealth Cantorum

  5. A Deeper Dub

  6. Love Is Evil

  7. Odessa Dubstep

  8. Motorbootee

  9. Traumarama

  10. Fuzzy Logic

  11. Music Don`t Die



Więcej informacji

20 lat radia WAWA - Miłość

2012-01-31 16:20:00 Źródło: muzik.pl

Radio WAWA ma przyjemność zaprezentować wyjątkową składankę na swoje 20 urodziny.


Miłość to pierwsza z pięciu szczególnych płyt, które ukażą się w 2012 i zaprezentują kultowe polskie przeboje o miłości wydane w latach 1992 – 2012.



Więcej informacji

Hits In The Mix Vol. 2

2012-01-31 16:00:00 Źródło: muzik.pl

Kompilacja "Hits In The Mix vol.2", to druga część serii dance`owo-klubowych składanek sygnowanych Magic Records / Universal Music Polska, stanowiąca energetyczną kwintesencję dźwięków muzyki: dance, house, dirty dutch, electro.


Pierwsze CD to klimat Dancing & Romancing z utworami Don Omar & Lucenzo - Danza Kuduro, Dj Antoine - Ma Cherie czy Example - Changed The Way You Kiss Me.
Na drugiej płycie Clubbing & Rocking znajdą się m.in Avicii - Levels, Tiesto - Maximal Crazy, Bryce Ft. Carlprit - Dance With Me oraz. Lumidee Ft. Calibe & Beenie Man - Celebration
Całość do słuchania i do tańca.

Hits In The Mix vol. 2 – to wyjątkowo świeże i wciągające brzmienie, które wpada w uszy i porusza ciało. !

CD1 - Dancing & Romancing
 
01. R.I.O. Ft. U-Jean - Turn This Club Around
02. Remady Ft. Manu-L - The Way We Are
03. Peter Luts Ft. Lynn Larouge - Hands Up
04. Christopher S Ft. Max Urban - Star
05. Don Omar & Lucenzo - Danza Kuduro
06. Mike Candys & Evelyn - One Night In Ibiza
07. Airbeat One Project - Airbeat Army
08. Example - Changed The Way You Kiss Me 
09. Corina - Monkey Funky
10. Freaky Boys - Take Me Away 
11. Sash! Ft. Jean Pearl - Mirror Mirror 
12. Dj Antoine - Ma Cherie
13. Carlprit - 1234
14. Simon From Deep Divas Ft. Goody - Disco Dancer 
15. Sasha Lopez & Broono - All My People
16. Mike De Ville - Pump It Up
17. Martin Solveig & Dragonette Ft. Idoling!!! - Big In Japan
18. Kris Novy Ft. Jahmark - Gimme That Soul
19. Tom Boxer & Morena Ft. J Warner - Deep In Love
20. Anthony Louis Ft. RVJ KING - Jamaica
 
CD2 - Clubbing :& Rocking
 
01. Avicii - Levels 
02. Bryce Ft. Carlprit - Dance With Me 
03. Basto - Again & Again 
04. Klaas & Bodybangers - I Like 
05. Bombs Away - Super Soaker
06. Mr Flexter - Saxo Beat
07. Lumidee Ft. Calibe & Beenie Man - Celebration
08. Deekline & Ed Solo - Shake The Pressure
09. Calvin Crew - Sand Of Love
10. 2-4 Grooves - Make Noise 
11. Dj Cargo - Right Back
12. Michael Parsberg Ft. Safri Duo & Isam B - Mad World 
13. HardwelL - Cobra 
14. Quick-Jaxx - Bootz R Made 4 This!
15. Redd Ft. Akon & Snoop Dogg - I`m A Day Dreaming 
16. Marvin Priest Ft. Wynter Gordon - Take Me Away 
17. Robbie Moroder Ft. Victor Estevez - The Rage
18. Fratty Vs Mozza - Club Up 
19. Horn E. - Bailando Cachonda (I Wanna Fu_Ck)
20. Tiesto - Maximal Crazy
 



Więcej informacji

Paul Van Dyk - VONYC Sessions 2011

2012-01-23 10:30:00 Źródło: muzik.pl

Pierwsza odsłona kompilacji "VONYC Sessions" została wydana w 2009 roku zastępując kultowe "The Politics Of Dancing". Seria jest corocznym podsumowaniem radiowej audycji Paula Van Dyk`a pod tym samym tytułem. 


Słynny niemiecki DJ i producent serwuje miks najlepszych utworów, które przez wiele tygodni prezentował milionom słuchaczy na całym świecie. Edycja opatrzona numerem 2011 to ponownie dwie płyty, na których tym razem znalazło się 30 pozycji. Wśród nich dwie nowe produkcje Paula, a także ekskluzywne remiksy dla takich gwiazd jak Moby, Hurts czy Rea Garvey. Oprócz tego imponująca lista topowych artystów sceny klubowej, wśród których m.in. Tritonal, Ralphie B, Maarten De Jong, Jochen Miller, Carl Cox, Giuseppe Ottaviani, First State, Mat Zo, Cosmic Gate czy Arty. Każde nowe wydawnictwo Paula Van Dyka jest wielkim wydarzeniem dla wszystkich fanów muzyki klubowej na najwyższym światowym poziomie. Kompilacja "VONYC Sessions 2011" to nie tylko kontynuacja popularnej serii, ale perfekcyjna mieszanka przygotowana przez mistrza gatunku.
Tracklist:
CD 1:
01. Moby - Lie Down In Darkness (Paul Van Dyk Remix)
02. Marco V - Nuf Z
03. Tritonal feat. Jenry R - Something New (Club Mix)
04. Hurts - Sunday (Paul Van Dyk Remix) 
05. Daniel Nitt - The Falling (Paul Van Dyk Remix) 
06. Jochen Miller - uPad
07. Ralphie B - Bullfrog
08. Paul Thomas - Skaramoosh 
09. Rosie Romero & Kyfu - Sangba (Save The Robot Remix)
10. Carl Cox - Family Guy (Jon Rundell Remix)
11. Save The Robot - Big Ben
12. Rea Garvey - Can
t Stand The Silence (Paul Van Dyk Remix) 
13. Reverse - Endless Journey
14. Adam K & Addy - Late Night (Criss Wave Tech-Nautical Mix)
15. Paul Van Dyk feat. Sue McLaren - We Come Together (Arty Remix)
16. Giuseppe Ottaviani - Go On Air

CD 2:
01. Kryder - K2 
02. Austin Leeds - Sting
03. Paul Van Dyk - Rock This (V1 Edit) 
04. First State feat. Sarah Howells - Skies On Fire
05. Protoculture feat. Shannon Hurley - Sun Gone Down (Alex M.O.R.P.H. & Chriss Ortega Remix)
06. Mat Zo - Superman (Mike Koglin Remix)
07. Federation - Synchronized (Protoculture Remix)
08. Cramp - RU116
09. Maarten De Jong vs. Artento Divini - Hashtag
10. Cosmic Gate - The Theme
11. Tritonal feat. Meredith Call - Broken Down (Shogun Remix)
12. Linnea Schössow - Someone Like You (Alex M.O.R.P.H.`s Darth Morph Rework) 
13. Gary Proud - Invincible
14. Arty - Zara



Więcej informacji

XXIX Mistrzostwa Polski DEEJAY’ów 2011 Pioneer DJ Championship

2011-10-31 13:01:18 Źródło: mpdj.pl

XIX Mistrzostwa Polski
DEEJAY`ów 2011
Pioneer DJ Championship
10-11.11.2011
(czwartek, piątek)

PIETNA k/Krapkowic
www.discoplexa4.pl

Nagroda główna :

Odtwarzacz Pioneer CDJ-900 2 szt.

Mikser Pioneer DJM-900 1 szt.

Efektor Pioneer EFX-1000

Słuchawki Pioneer HDJ-1000

oraz
Złota Płyta od DEEJAY mix club

Sponsorem Nagrody Głównej o wartości 20.700 zł jest DSV Sp. z o.o. S.K.A.


Nagroda za zajęcie drugiego miejsca o łącznej wartości 10.000zł:

Słuchawki Pioneer HDJ-1000 od DSV

Kolumny aktywne BOSE L1 Compact 2 szt. od Flash

Słuchawki AERIAL7 - TANK od Lauda Audio


Nagroda za zajęcie trzeciego miejsca o łącznej wartości 1.700zł:

Słuchawki Pioneer HDJ-1000 od DSV



Więcej informacji

Top 40 vol. 7

2011-07-13 14:36:50 Źródło: Muzik.pl

Lista Top 40 Dance Chart to niekończąca się opowieść od początku jej istnienia. Zawsze dostarczała tematów muzycznych do wymiany poglądów między DJ-ami, bo to właśnie oni są tymi, którzy ją układają.

Najnowsza kompilacja „TOP 40 vol 7 (suplement / 1995-2005)” jest efektem takiej dyskusji. Po poprzednich wydawnictwach z serii „TOP 40 DANCE CHART” pozostał mały niedosyt, bo nie znalazły się nagrania, które w szeroko rozumianej muzyce tanecznej miały swoje przysłowiowe „pięć minut”, lub zabrakło tego czy innego wykonawcy. Autor listy Bogdan Fabiański (DJ,VJ, producent, dziennikarz muzyczny, prezenter radiowy i telewizyjny) wychodzi naprzeciw oczekiwaniom DJ-ów, jak i fanów muzyki klubowej. Po raz drugi przygotował suplement tym razem do tego, co wydarzyło się w latach 1995 – 2005 na TOP 40 DANCE CHART.



Więcej informacji

DJ's Day '11

2011-07-13 13:08:59 Źródło: DJs Day

Zaczniemy tradycyjnie jak co roku: Jak ten czas szybko leci J . I właściwie można by już skończyć bo wiadomo, że po raz kolejny było zajefajnie.

Tym razem nie w Rabce, bo niestety Kina "Śnieżka" już nie ma, i nie w zimie, ale za to nad Zelewem Rejów w Skarżysku Kamiennej
w Ośrodku Wypoczynku i Rekreacji, który przyjął nas z wielką sympatią. Już dzisiaj wiadomo, że Euro DJ’s Day 2012 J chętnie zorganizują wspólnie z nami. Również wielkie podziękowania dla głównego organizatora DJ'a Adasia, który od pamiętnego dnia 24 czerwca Anno Domini 2011 przyjął ksywę DJ Bierka i nawet nikt nie chce wiedzieć dlaczego, a ja nie bardzo chciałbym publicznie tłumaczyć . Mało tego. Po kilku godzinach okazało się „To nie tak miało być”, ale niestety już „poszło”. DJ Adaś „stanął” na wysokości zadania i niewątpliwie godny jest powierzenia mu organizacji Euro DJ’s Day 2012. Atmosfera była jak zawsze nieporównywalna z innymi imprezami i nawet nikt nie zauważył braku obecności DJ'a Brewki. I tylko to hasło „noc z Renatą” pozostanie na długo w pamięci. Niewybaczalnym błędem jest pomylenie miast Tymbark z Tarczynem, ale to już tylko dla wtajemniczonych.

Powróćmy jednak do samej imprezy. Ośrodek malowniczo położony nad zalewem z „cudownie zieloną” wodą , z plażą pełną piasku i domkami kempingowymi stojącymi miedzy drzewami. Na środku obiektu muszla koncertowa ze sceną, która była główną atrakcją meetingu. Scena została zaopatrzona w oświetlenie przywiezione przez firmę AGM z Krakowa, w tym również dwa lasery firmy Flash Pro oraz nagłośnienie dostarczone przez firmę MJ Sound ze Skarżyska. Całość współgrała bez zarzutu.

Pomimo zmiany lokalizacji i terminu frekwencja DJ-ów dopisała czego nie można powiedzieć o frekwencji osób bawiących się. Jedno jest pewne - bawiących się było o wiele więcej niż przez ostatnie trzy lata w Rabce, a biorąc pod uwagę powierzchnię obiektu i fakt, że impreza odbywała się w plenerze a nie w zamkniętym pomieszczeniu to naprawdę było super. Policja była trzy razy w ciągu jednej nocy (też się bawili).



Więcej informacji

Fresh Hits vol. 2

2011-04-15 00:00:00 Źródło: Muzik.pl

Fresh hits vol. 2 to kolejna, doskonała kompilacja, która jak sama nazwa wskazuje zawiera najświeższe hity ze światowych list przebojów.

Na dwupłytowym pięknie wydanym albumie znajdziecie najnowsze przeboje. Tylko tu po raz pierwszy na składance LADY GAGA BORN THIS WAY, dodatkowo super track młodej, przebojowej HONEY – NO ONE , nieustający hit MIRAMI – SEXUALNA oraz nowość PEWEX & STACHURSKI - TAKI JESTEM !

Jest to zatem doskonała propozycja dla wszystkich śledzącym nowości i trendy na rynku muzycznym jak również dla tych, którzy po prostu szukają doskonale skomponowanej kompilacji na wiosenne imprezy.



Więcej informacji

Targi Musikmesse 2010 - Frankfurt

2011-03-27 00:00:00 Źródło: Muzik.pl

MusikMesse - Frankfurt 24-27 marca 2010
Już dotarliśmy szczęśliwie do domku, a targi Proligt+Sound i Musikmesse 2010 dobiegły do końca. Jazda do Frankfurtu i z powrotem była wyczerpująca, ale warto było. Dwanaście godzin jazdy z krótkimi postojami zostało wynagrodzone możliwością zobaczenia zdecydowanie największych targów muzycznych w tej części Europy, podczas których można było zobaczyć stoiska prawie wszystkich wiodących producentów sprzętu DJ’skiego. Ale zacznijmy od początku.
Zbliżając się do miejsca targów zostaliśmy skierowani przez sprawną „obsługę” na wielopoziomowy parking. Tak szybki i sprawnie jeszcze nigdy nie udało się nam zaparkować auta na polskich parkingach np. przed wielkimi centrami handlowymi, które w rzeczywistości są równe powierzchni odpowiadającej tylko jednej hali targowej Musikmesse. Zaraz po zaparkowaniu udaliśmy się na dół parkingu, gdzie czekały na nas autobusy. Musieliśmy tylko wybrać gdzie chcemy najpierw podjechać , czy do hali z oświetleniem czy z nagłośnieniem. Zanim wsiedliśmy do autobusu jeszcze panowie pobrali kartę parkingową za jedyne 9 euro. Nasz autobus właśnie odjechał i gdy już mieliśmy przekląć - podjechał następny, który zawiózł nas pod nowo wybudowaną Halę nr 11, na której znajdowały się stoiska z oświetleniem.



Więcej informacji

Pioneer DDJ-T1

2011-02-24 13:43:00 Źródło: muzik.pl

W momencie gdy rynek sprzętu muzycznego zalewała fala kontrolerów midi dla DJ`ów a firmy takie jak Vestax, Numark, Denon, Reloop zaskakiwały swoimi nowościami zastanawiałem się gdzie podziewa się przodujący producent sprzętu dla DJów czyli Pioneer. Wydawać by się mogło, że rynkowy gigant przespał najlepszy moment na wypuszczenie urządzenia "przyszłości" bo jak wiadomo rok 2010 był bardzo bogaty jeśli chodzi o rozwiązania w dziedzinie digital DJ. 


Większość DJ`ów którzy postanowi l i przerzucić się na kont rolery prawdopodobnie już wybrała np. Traktora S4 czy Denona MC-6000, w tej sytuacji pytanie brzmi czy po tak długim oczekiwaniu na sterownik firmy Pioneer będzie on czymś zaskakiwał i posiadał coś więcej niż jego poprzednicy innych marek. Są na pewno zwolennicy, którzy przekonają się do tego sterownika tylko ze względu na sam fakt, że to Pioneer. Postaram się jak najdokładniej przyjrzeć nowemu dziecku o symbolu DDJ-T1 aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

      Otwierając karton pierwsze co szokuje to rozmiary kontrolera. Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś mniejszego jednak wielkość nie jest wadą ani zaletą o czym wspomnę w dalszej części recenzji. W komplecie dostajemy oczywiście plik instrukcji, dwie płyty CD (jedna ze sterownikami, druga ze specjalną wersją programu Traktor DDJ-T1 Edition), kabel USB oraz zasilacz. Niestety żadnymi dodatkowymi gadżetami Pioneer nas nie obdarzył. Uwagę przykuwa niespotykana konstrukcja urządzenia. Mam tutaj na myśli wysoki prześwit pod kontrolerem co pozwala na wsunięcie laptopa pod spód. Jest to ciekawy pomysł ponieważ pozwala zaoszczędzić miejsce w klubie czy na domowej konsolecie, niestety czasami jesteśmy zmuszeni skorzystać z klawiatury czy touchpada a wysuwanie komputera spod sterownika nie będzie wygodne. Oczywiście nikt nikogo nie zmusza do wsuwania laptopa pod kontroler ponieważ wystarczy odkręcić cztery śrubki od spodu i zdjąć "nóżki" a wysokość urządzenia zmniejszy się o połowę. Jak wspomniałem wcześniej wrażenie robią wymiary a zwłaszcza szerokość która wynosi 68 cm co z jednej strony jest zaletą, bo dzięki temu urządzenie wyposażone jest w duże jogi (nieco większe niż odtwarzacz CDJ-350), pokrętła i przyciski są rozmieszczone przejrzyście a całość sprawia wrażenie profesjonalnej konsolety. Wadą w tym przypadku niestety jest mobilność, na szczęście waga w przeciwieństwie do rozmiarów nie jest przesadzona. Patrząc na DDJ-T1 wydaje mi się jak bym widział dwa odtwarzacze CDJ-400 i mikser DJM-350 powiększony o dwa kanały połączone w jedną całość. Jako że urządzenia te były bardzo udanymi pod względem wykonania, nowy kontroler Pioneera prezentuje się równie profesjonalnie. Ciekawą funkcją którą można od razu zauważyć jest "needle search" znana z CDJ-2000, która pozwala na szybkie poruszanie się po całej długości utworu za pomocą dotykowego panelu. To tyle jeśli chodzi o pierwsze wrażenie, przechodzimy do testu.

      Zacznę od środka. Sekcja miksera, w którą wyposażony jest DDJ-T1 to typowy Pioneer. Linefadery, crossfader i pokrętła pracują identycznie jak w DJM-350. Crossfader działa lekko, jednak "hip-hopowców" raczej nie zadowoli dlatego, że krzywą cięcia regulujemy w programie i przy ustawieniu na ostrą, crossfader reaguje dopiero po odsunięciu o około 5mm od krawędzi. Oczywiście jest to kwestia programowa. Jakość wykonania elementów górnego panelu jest na najwyższym poziomie czego można było się spodziewać po tej marce. Brakuje niestety jednej, bardzo istotnej rzeczy. Na urządzeniu nie ma ani jednego słupka pokazującego wysterowanie kanałów lub chociażby wyjścia master. Jest to rzecz niezbędna do poprawnego utrzymywania jednostajnego poziomu głośności seta i sporej części użytkowników będzie to przeszkadzało. Wysterowanie kanałów wyświetla się oczywiście w programie Traktor jednak w przypadku kontrolerów midi, chodzi o to aby jak najrzadziej spoglądać na ekran komputera. Nad linefaderami umieszczone są dwa przyciski Master i Sync służące do operowania synchronizacją a jeszcze wyżej CUE do odsłuchu i po dwa przyciski do przypisywania efektorów. Knoby equalizera są w całości z plastiku więc nie ma się co martwić o to, że po dłuższym czasie użytkowania guma zacznie się odklejać jak to miało miejsce w DJM-800. Pomiędzy czterema kanałami znajdziemy sekcję MAIN z regulacją poziomu wyjścia Master oraz sekcję Headphones z dwoma pokrętłami regulującymi parametry słuchawek. 
Na samej górze środkowego panelu znajduje się duży encoder służący do przeglądania playlist i przełączania Traktora w tryb "Only Browser". Obok przyciski Load pozwalają na załadowanie wybranego numeru bezpośrednio do jednego z czterech decków. Przyciski połączone białą linią z encoderem umożliwiają poruszanie się po folderach i ulubionych playlistach. Poniżej linefaderów znajdziemy przełączniki Fader Start, których nie było w kontrolerach konkurencji. Panel odtwarzacza jak wcześniej wspomniałem charakteryzuje się dużym pokrętłem JOG. Jogi są podświetlane, jednak tylko wtedy gdy kontroler podłączony jest do zasilacza. Gdy urządzenie zasilane jest tylko z USB oczywiście działa i można grać, jednak koła JOG nie świecą a wszystkie diody na urządzeniu przygasają. Podobnie jak w Traktorze S4 aby "doganiać" utwór wystarczy chwycić za boczną część tarczy JOG a dotykając górną część aktywujemy funkcję Scratch. 

Pragnę podkreślić, że Jogi w DDJ-T1 działają niemal idealnie w dodatku są duże co zdecydowanie poprawia jakość miksowania i daje większe możliwości. Suwak Pitch jest długi i dokładny (przy rozpiętości 8% dokładność nawet do 0.01 BPM). Co jest ważne - w momencie gdy gramy z czterech decków i przełączamy się pomiędzy nimi poruszając suwakiem pitch, wartości na ekranie nie skaczą. Tempo zmienia się dopiero wtedy, gdy suwak na urządzeniu znajdzie się w tej samej pozycji co ten na ekranie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, które na pewno oszczędzi nerwów. Powyżej pitcha są dwa przyciski włączające opcje key lock i tempo range. Przyciski Play i Cue to typowa konstrukcja Pioneera, są identyczne jak te z modelu CDJ-400. Bardzo ciekawie prezentuje się sekcja loopów. Do automatycznego zakładania pętli "w tempo" służy mały, lecz dokładny encoder. Pętle możemy założyć również manualnie za pomocą przycisków znanych z modeli CDJ-850 czy CDJ 200. Patrząc w prawą stronę natkniemy się na przycisk Active który służy do aktywowania pętli a jeszcze dalej uwagę przykuwa sekcja obsługi loopów, beatjump i hot cue. Niestety obsługa tej części urządzenia jest bardzo skomplikowana. Ciężko nawet opisać w jaki sposób wszystkie te funkcje można uruchomić. Po krótce: Podczas gdy świeci się kontrolka Mode, za pomocą czterech przycisków możemy operować funkcją beatjump. Zmieniać jej długość, przesuwać całą pętle lub sam jej koniec i początek oddzielnie. Gdy aktywna jest funkcja Hot Cue wtedy za pomocą tych samych przycisków możemy ustawić do ośmiu punktów Hot Cue (z wykorzystaniem opcji Shift). Poruszanie się pomiędzy tymi funkcjami, zwłaszcza w trybie Move jest dość nie wygodne ze względu na to, iż nigdzie nie jest pokazane którą funkcją operujemy. Nie wiadomo czy aktualnie aktywna jest funkcja beatjump czy przemieszczanie pętli. Ciekawym rozwiązaniem jest panel Needle Search, który pozwala na poruszanie się po całej długości utworu w bardzo prosty sposób. Wystarczy położyć palec w interesującym nas miejscu aby rozpocząć odtwarzanie np. w połowie ścieżki. Przesuwając palec po całej długości panelu można przeszukać całą długość utworu. Rozwiązanie to znane jest z odtwarzacza CDJ-2000 i w mojej ocenie jest bardzo przydatne. Należy jednak uważać, aby podczas odtwarzania nie dotknąć części dotykowej ponieważ wtedy nie jest ona zablokowana tak jak to miało miejsce w CDJ-2000. Obok Needle Search jest przycisk Function, który zmienia panel "przewijania" w pięć dotykowych padów do których możemy przyporządkować dowolną funkcję w programie Traktor, której np. brakuje nam w standardowym mapowaniu. Efektor umieszczony na samej górze kontrolera jest tak samo jak w innych sterownikach odzwierciedleniem efektora na ekranie komputera. Cztery potencjometry, cztery przyciski główne plus przełącznik Advanced/Chained i trzy przyciski pozwalające na wybór efektu. Obok efektora mamy możliwość przełączania się pomiędzy deckami a poniżej cieszyć możemy się pokrętłem filtra, które nie koniecznie umieszczone jest w odpowiednim miejscu. Miksowanie z użyciem filtrów było by znacznie wygodniejsze gdyby pokrętła były bliżej linefaderów bądź equalizera.

      Na przednim panelu wiele nie znajdziemy: gniazdo słuchawkowe po lewej, mikrofonowe z regulacją głośności i przełącznikiem MIC/AUX po prawej. Z tyłu również nie za wiele: Po prawej gniazdo zasilacza, USB i włącznik. Po lewej zaś dwa wyjścia master - jedno 2xJACK (TRS) i drugie 2xRCA. Dodatkowo Pioneer daje nam możliwość podłączenia jednego, zewnętrznego źródła dźwięku, które słyszalne będzie na dowolnym kanale (po wcześniejszym ustawieniu Input Routing). Niestety po odłączeniu kontrolera od komputera wejście to przestaje działać pomimo zewnętrznego zasilania. Problem znamy z Traktora S4 jednak tam po odłączeniu od komputera pomimo tego, że całe urządzenie gasło, na kanale D można było otwarzać muzykę z jednego źródła (pod warunkiem że urządzenie było podpięte do zasilania). W przypadku DDJ-T1 niestety nie ma takiej możliwości. Ciekawostką jest to, że zarówno wejście mikrofonowe jak i AUX wpuszczamy na dowolny kanał w Trakorze co oznacza, że na sygnał możemy nakładać efekty z programu, modyfikować filtrami i korzystać z programowego equalizera. Warunkiem działania zewnętrznych źródeł dźwięku (MIC/AUX) jest podpięcie kontrolera do prądu. Miksowanie dźwięku odbywa się "programowo" co oznacza, że DDJ-T1 nie posiada wbudowanego miksera. Wszystko co widzimy w środkowej części urządzenia to tylko panel wysyłający komunikaty MIDI. Oczywiście nie jest to wadą ponieważ większość tego typu urządzeń konstruowanych jest w ten sposób (wyjątek: Denon MC-6000).

      Podsumowując: Pioneer DDJ-T1 to najwyższa półka jeśli chodzi o jakość wykonania. Grając na nim nie odczuwamy, że jest to kontroler MIDI. Spowodowane jest to jego dużym rozmiarem, dużymi kołami JOG, jakością wykonania i podobieństwem do klasycznych produktów tej marki z którymi każdy DJ miał wcześniej do czynienia. Urządzenie posiada wiele ciekawych rozwiązań takich jak funkcja Needle Search czy sama konstrukcja pozwalająca wsunąć laptopa pod spód. Na początku pisałem, że możliwość wsunięcia laptopa pod kontroler może być nie do końca praktyczna, ponieważ czasami pojawia się potrzeba skorzystania z klawiatury czy touchpada na laptopie. Po kilku dniach spędzonych z DDJ-T1 stwierdzam, że do swobodnego poruszania się w programie Traktor absolutnie nie potrzeba korzystać z klawiatury i touchpada. Wszystkie niezbędne funkcje są domyślnie zmapowane i nawet gdy którejś nam zabraknie, zawsze możemy ją przypisać do dotykowego panelu Needle Search. Granie z Pioneera to czysta przyjemność i pomimo tego, że niektóre rzeczy denerwują, z czasem można się do nich przyzwyczaić. Za sprzęt tej klasy trzeba niestety słono zapłacić. Cena DDJ-T1 to około 4000zł więc nie mało biorąc pod uwagę to, że urządzenie jest tylko sterownikiem MIDI a nie mikserem. Pamiętajmy jednak, że produkty Pioneer`a nigdy nie były tanie co ma swoje uzasadnienie w jakości wykonania. 

Plusy:
- Bardzo solidne wykonanie
- Duże i bardzo dokładne tarcze JOG
- Nowatorskie rozwiązania
- Pełna wersja oprogramowania w zestawie
Minusy:
- Skomplikowana sekcja obsługi loopów
- Brak możliwości pracy bez komputera
- Brak możliwości podłączenia więcej niż jednego zewnętrznego źródła dźwięku
- Brak słupków wysterowania sygnału
Cena: 3999zł

Test przeprowadził:
Amadeusz Małkowski
FLASH PROFESSIONAL
sklep@flash.krakow.pl



Więcej informacji

Native Instruments Traktor Kontrol S4!

2011-02-21 18:56:00 Źródło: muzik.pl

I oto przed Wami długo oczekiwana recenzja k o n t r o l e r a MIDI, który na pewno wzbudza zainteresowanie wielu DJ`ów i nasuwa wiele pytań na które w poniższym artykule postaram się odpowiedzieć.


     Zdecydowanie jest to największy konkurent dla Denona DN-MC6000 albo odwrotnie. Na pierwszy rzut oka nowe dziecko Native Instruments wydaje się być bardzo przejrzystym ale zarówno nowatorsko wykonanym kontrolerem. Zdziwienie powodują na pewno tarcze JOG umieszczone u góry urządzenia, co niektórym może wydawać się niewygodne i dziwaczne. Kolejną ważną sprawą jest to, że w zestawie otrzymujemy zupełnie nową wersję programu Traktor aby w pełni móc wykorzystać niesamowite możliwości kontrolera takie jak np. sampler. To wszystko jednak jest teorią, aby przekonać się co tak naprawdę potrafi Kontrol S4, nie obejdzie się bez uruchomienia i przetestowania go.

     Do rąk dostajemy ładny, kolorowy karton z wizerunkiem naszego bohatera. W środku znajdziemy wszystko co potrzebne czyli kontroler, zasilacz z różnorodnymi końcówkami, kabel USB, instrukcję obsługi i co ciekawe - quick guide dla funkcji przycisków w postaci plakatu, naklejki z logiem Traktora oraz kartę o wartości 10$ które możemy wykorzystać w portalu beatport.

     Pierwsze wrażenie po wyjęciu ze styropianów - dosyć duży i lekki. To dobrze bo dzięki temu przyciski i pokrętła są rozmieszczone wystarczająco daleko od siebie co na pewno nie będzie utrudniać pracy a z kolei niska waga urządzenia zapewne ułatwi życie mobilnym DJ`om.

     Oczywiście waga i fakt, że kontroler wykonany jest z plastiku może sprawiać wrażenie "tandety", jednak całe urządzenie wykonane jest bardzo dokładnie i profesjonalnie. Z doświadczenia wiem, że minusem dizajnu urządzenia jest środkowy panel wykonany na wzór "politury fortepianowej" czyli błyszczącej, czarnej powierzchni. Niestety wystarczy 5 minut użytkowania aby na panelu pojawiły się rysy nie mówiąc o tym jak urządzenie wyglądać będzie po roku. Jest to chyba teraźniejsza moda ponieważ Vestax VCI-300, odtwarzacz Pioneer CDJ-2000 i wiele innych urządzeń przynajmniej częściowo wykonywanych jest z takiego materiału, co oczywiście wygląda bardzo ładnie ale niestety nie sprawdza się w praktyce. Na początku wspomniałem, że zdziwienie powodować mogą koła JOG umieszczone powyżej sekcji loopów, samplera i odtwarzacza. Rzeczywiście, jest to niecodzienny układ tego typu urządzeń sprawiający wrażenie niepraktycznego rozmieszczenia. Na szczęście to tylko omylne odczucia! Nawet bez podłączania kontrolera wystarczy go dotknąć aby poczuć że wszystko jest na swoim miejscu a to że JOG`i są u góry w niczym nie przeszkadza a nawet ułatwia korzystanie z samplera i loopów. Ich wykonanie przypomina te z odtwarzacza Pioneer CDJ-400, tutaj w przeciwieństwie do Denona MC6000 nie zastosowano dotykowej technologii. 

Górna część JOGa lekko zapada się pod naciskiem co uruchamia funkcję "scratch" która działa bardzo dokładnie. Podczas skreczowania palce nie zsuwają się z tarczy, co miało miejsce u konkurencji a koła JOG reagują na ruchy użytkownika wręcz idealnie. Jest to zdecydowanie jedna z większych zalet kontrolera. Poniżej JOGów znajduje się wyświetlacz informacyjny i sekcja pętli. Na wyświetlaczu kontroler pokazuje nam podstawowe informacje takie jak długość pętli, keylock, który deck aktualnie jest aktywny oraz co ciekawe - ON AIR czyli kontrolka, która świeci się w momencie gdy fader aktywnego kanału jest nawet minimalnie podniesiony do góry. Dzięki temu może już nigdy nie zdarzy nam się przez przypadek nacisnąć cue lub play na kanale, który jest aktualnie odtwarzany. Patrząc dalej w dół natkniemy się na dwa przyciski oraz dwa pokrętła (encodery) służące do obsługi loopów. Przyciskami mamy możliwość zakładania pętli manualnie lub automatycznie za pomocą prawego encodera. Aby założyć pętle automatycznie wystarczy wcisnąć pokrętło a kręcąc w lewo lub w prawo zmniejszamy lub zwiększamy jej długość. Lewy encoder służy to przesuwania pętli gdy jest aktywna lub do przewijania utworu "w bit" gdy pętla nie jest aktywna. Jego naciśnięcie powoduje aktywowanie ostatniej pętli która była założona. Szczerze mówiąc martwiłem się o precyzyjność zmiany długości loopów poprzez encoder jednak pokrętła są na tyle duże i dokładne że raczej nie pozwalają na pomyłki. 

     Najciekawszą funkcją nowego kontrolera od Native Instruments jest sampler. Do dyspozycji mamy cztery banki sampli na stronę czyli razem osiem. O razu zaznaczę, że aby używać samplera musimy zrezygnować z czterech decków. Funkcja oczywiście jest przełączana więc możemy albo grać z czterech decków bez samplera albo z dwóch decków i dwóch banków sampli. Ładowanie próbek do samplera jest bardzo proste. Wystarczy ustawić długość sampla w sekcji loopów a następnie wcisnąć jeden z przycisków samplera oznaczonym symbolem "play". W tym momencie nagrany przez nas sampel jest automatycznie odtwarzany w tempo lecz wyciszony. Aby go aktywować wystarczy wcisnąć jeszcze raz ten sam przycisk oznaczony symbolem "play". W ten sposób możemy kontrolować jedynie to czy sampel ma być słyszalny. Aby wejść w zaawansowaną kontrolę sampli przełączamy się na deck C lub D w zależności z której strony chcemy korzystać. Wtedy wszystkie sample można doganiać, skreczować nimi lub startować od początku. Dodatkowo na ekranie poniżej okna z samplami jest możliwość regulacji głośności poszczególnych sampli, domyślnie do tej funkcji przyporządkowany jest encoder od przesuwania loopów jednak kontroluje on głośność wszystkich czterech sampli na raz. Nagrane próbki odtwarzane mogą być na dwa sposoby. Albo zapętlone co oznacza, że będą aktywne dopóki nie załadujemy innej albo jednorazowo co przydatne jest na pewno przy samplach typu crash, pojedyncze uderzenia drumów lub różnorakie efekty. Sampler jest zdecydowanie nowością jeśli chodzi o oprogramowanie dla DJ`ów i zdecydowanie poszerza możliwości a nawet otwiera nową drogę jeśli chodzi o "digital DJing".  

Sekcja miksera prezentuje się bardzo przejrzyście, bez zbędnych światełek i przycisków. Bardzo ciekawym pomysłem było umieszczenie pokręteł filtra poniżej equalizera. Zapewne Ci którzy spróbują miksowania z użyciem filtrów, pozostaną przy tym długi czas dlatego uważam to rozwiązanie za bardzo przydatne. Knoby od EQ są wysokie i umieszczone wystarczająco daleko od siebie zresztą jak wszystkie przyciski i pokrętła na urządzeniu co sprawia że granie na S4 to czysta przyjemność. Za to wielki plus ponieważ u konkurencji (mam tutaj na myśli MC6000) wszystko jest upchnięte bardzo blisko siebie co ogranicza swobodę. Jedynym minusem sekcji miksera są pokrętła gain. Są to w rzeczywistości encodery, którymi niezbyt wygodnie reguluje się głośność tym bardziej, że fizycznie nie można zobaczyć na jakim poziomie aktualnie jest wysterowanie kanału. Poniżej encoderów od gain`a mamy po dwa przyciski do włączania dwóch efektorów a w obydwu górnych rogach, sekcję efektorów. W tym miejscu wszystko jest odzwierciedleniem efektora na ekranie czyli cztery pokrętła, cztery przyciski plus dodatkowo przycisk do zmiany trybu pracy efektora advanced/chained. Oznacza to, że w trybie "chained" można używać nawet do ośmiu efektów na raz.

     Na tylnym panelu urządzenia brakuje jedynie zbalansowanego wyjścia master na XLR. Gniazda main out to 2x JACK i 2x RCA. Obok mamy miejsce aby podpiąć dwa odtwarzacze CD, gramofony lub zamiast jednego z nich na kanale "D" - mikrofon który słyszalny będzie na kanale czwartym. Patrząc dalej znajdziemy gniazdo na footswitch, gniazda midi in i midi out, gniazdo USB i zasilające. Tutaj kilka słów na temat gniazda USB. Otóż wpinając kabel usłyszeć można kliknięcie, co sprawia że bardzo trudno ten kabel wyciągnąć. Jest to moim zdaniem duży plus, ponieważ w każdym innym kontrolerze kabel USB można tak łatwo wypiąć, że podczas małego zamieszania na konsolecie wystarczy lekko zahaczyć o przewód a w klubie nastaje cisza. Przy okazji jeśli mowa już o wypinaniu kabla USB muszę wspomnieć o rzeczy, która jest niestety największą wadą Traktora S4. Urządzenie nie działa bez połączenia z komputerem, mało tego - wystarczy że wyłączymy program bez odpinania od komputera i też nie działa. W takim przypadku dwa wejścia liniowe są bezużyteczne bo jak zawsze wspominam - nigdy nie można zaufać systemom operacyjnym i zawsze może zdarzyć się sytuacja że coś się zawiesi. Używając MC6000 w przypadku awarii komputera zawsze można było kontynuować seta przy pomocy podłączonych odtwarzaczy lub gramofonów używając jako miksera cały czas tego samego urządzenia. W przypadku S4 jeśli w lokalu lub na imprezie nie ma osobnego miksera z podłączonym sprzętem a komputer nawali jest "po imprezie". Na obronę produktu Native Instruments warto wspomnieć że być może ideą inżynierów projektujących ten kontroler była pewna perspektywa mobilności. DJ, który podróżuje z S4 przyjeżdża do klubu, gdzie rezydent gra ze sprzętu, który jest na wyposażeniu klubu (przykładowo dwa odtwarzacze + mikser) i wpina swoje cacko w jeden z kanałów miksera "klubowego" a w razie awarii komputera granie kontynuować można ze sprzętu w który wyposażony jest klub. Na przednim panelu urządzenia ciężko nie zauważyć wielkiego logo Traktor, po prawej stronie mamy gniazdo słuchawkowe i trzy pokrętła do regulacji słuchawek i mikrofonu. Aby sprawnie móc poruszać się z kontrolerem przy sobie, producent oferuje specjalnie przygotowany case, oczywiście płatny osobno (cena około 699zł). Walizka wygląda dosyć zgrabnie a po obu stronach widnieje wielki napis "Traktor". W środku jest specjalnie wymierzone miejsce na urządzenie a nad nią platforma na której możemy umieścić laptopa i wysunąć do tyłu. Jest to ciekawe rozwiązanie aczkolwiek osobiście nie wyobrażam sobie grania z laptopem centralnie przed oczami, który zasłania to co dzieje się w klubie. Na szczęście platformę tą można całkowicie ściągnąć. Aby bezpiecznie przetranspotrować kontroler wraz z laptopem w case, do środkowej platformy możemy przypiąć laptopa rzepami.

     Podsumowując Native Instruments Traktor Kontrol S4 to z pewnością urządzenie, które zadowoli "cyfrowych" DJ`ów którzy cenią sobie szerokie możliwości "czarowania" za konsoletą. Dzięki funkcji samplera kontroler pozwala tworzyć unikalne i oryginalne sety w bardzo prosty sposób. Pozwala też na swobodne skreczowanie dzięki bardzo dobrze wykonanym tarczom JOG. Są one zdecydowanie ogromnym plusem urządzenia. Natomiast minusem jest na pewno fakt, że urządzenie po wyłączeniu programu na komputerze przestaje działać. Dla niektórych również cena może być dosyć wysoka, jednak pamiętajmy że za około 3500zł dostajemy wysokiej klasy kontroler i zupełnie nowy program, który otwiera nowe możliwości w dziedzinie "traktorowego" grania.

Cena: 3599zł

Plusy:
- Niemal idealnie działające koła JOG
- Zupełnie nowy program z funkcją samplera
- Wygląd i waga
- Przejrzyście rozmieszczone przyciski i pokrętła
- Pokrętła filtrów pod EQ
- Zabezpieczone gniazdo USB
Minusy:
- Brak możliwości pracy bez komputera
- Dla niektórych zaporowa cena

Test przeprowadził:
Amadeusz Małkowski
FLASH PROFESSIONAL
sklep@flash.krakow.pl



Więcej informacji

Denon DN-MC6000 !

2011-01-24 15:30:00 Źródło: muzik.pl

Nareszcie, po ciągłym przesuwaniu daty premiery doczekaliśmy się drugiego zaraz obok NI Traktor Kontrol S4 najbardziej oczekiwanego kontrolera MIDI dla DJ`ów! Po otwarciu pudła wita nas woreczek z instrukcją i płytkami CD (jedna z programem Traktor LE, druga ze sterownikami) i oczywiście sam kontroler otulony pianką. 


Pierwsze wrażenie jakiego doznałem rozpakowując nową zabawkę od Denona to na pewno zaskoczenie - pozytywne! Urządzenie jest dosyć ciężkie a obudowa wykonana z metalu, co sprawia wrażenie bardzo solidnej konstrukcji. W komplecie dostajemy oczywiście kabelek USB, zasilacz i jak wspomniałem wcześniej plik instrukcji, dwie płyty CD oraz uchwyty do montażu w racku 19" wraz ze śrubkami.

Kontroler wygląda bardzo profesjonalnie, jednak z drugiej strony przyciski i potencjometry wydają się być tak blisko siebie, że trudno będzie swobodnie ich używać. Uwagę przykuwa również przedni panel z ośmioma pokrętłami i kilkoma przełącznikami, które służą do niezależnej regulacji EQ dwóch mikrofonów, natężenia echa, krzywej cięcia crossfadera i przyporządkowania kanałów do crossfadera. Jak już mowa o sekcji mikrofonowej to zaznaczę, iż jest to wielki plus dla ludzi, którzy kontroler zamierzają wykorzystywać nie tylko do grania ale również do prowadzenia imprez. Inne kontrolery z tego przedziału cenowego (Vestax VCI-300 czy Traktor Kontrol S4) takich dobrodziejstw nie posiadają. Oprócz tego na głównym panelu po lewej stronie sekcja MIC pozwala na regulowanie głośności mikrofonu 1 i 2, włączanie i wyłączanie ich niezależnie, nakładane echa, odłączenie sygnału MIC od wyjścia BOOTH a DUCKING czyli pospolity talkover automatycznie wycisza muzykę podczas użycia mikrofonu. Poniżej znajduje się sekcja odsłuchu, tutaj bez żadnych udziwnień czyli standardowo - dwa pokrętła i przycisk SPLIT CUE. Po prawej stronie urządzenia umieszczono sekcję BOOTH, która też jest raczej niespotykana w sprzętach tego typu. Funkcja ta jest dosyć rozbudowana, możemy wybrać który kanał będzie słyszalny w wyjściu BOOTH, mało tego – jest nawet dwustopniowa regulacja barwy! Przechodzimy do tylnego panelu kontrolera. 

Z tyłu znajdziemy wszystko co jest potrzebne do sprawnego korzystania z urządzenia. Do wyboru mamy dwa wyjścia MASTER (zbalansowane XLR i nie zbalansowane RCA) a obok zbalansowane wyjście BOOTH na złączach JACK. Nie brakuje również wejść LINE IN i AUX, dzięki którym do Denona podłączyć możemy zewnętrze odtwarzacze CD czy jakiekolwiek inne źródła dźwięku. Zaznaczę również, że urządzenie MC6000 może pracować jako mikser bez konieczności połączenia z komputerem! Ale o tym później... Przy złączu USB znajdziemy przełączniki służące do wyboru z jakiego komputera korzystamy (PC/MAC) i trybu karty dźwiękowej. Jeśli już mowa o karcie, tutaj niestety kolejny minus ponieważ Denon wyposażony jest tylko w dwukanałową kartę co oznacza, że jeśli chcemy grać tylko z dwóch decków to możemy wykorzystać wewnętrzny interfejs, jednak już przy 4 deckach urządzenie zmusza nas do używania miksera programowego w Traktorze. Dodatkowo nie pozwala to na odtwarzanie za pomocą płyt z kodem czasowym. 

Górny panel prezentuje się bardzo ciekawie głównie przez masę przycisków ale jak wspominałem wcześniej sprawiają wrażenie niewygodnych. Środkowa sekcja miksera to typowy Denon, nie ma się do czego przyczepić. Linefadery chodzą troszkę ciężko ale poprawnie, crossfader w miarę lekko a potencjometry gładko i co najważniejsze każdy tak samo. Na samym środku umieszczono duże pokrętło (encoder) do wyboru utworów a obok i poniżej przyciski służące do ładowania ścieżek, zmiany widoku oraz funkcji miksowania video. Powyżej "głównego" pokrętła mamy dwa potencjometry z włącznikami domyślnie przyporządkowane do filtrów w Trakorze a jeszcze wyżej - znak firmowy Denona czyli Matrix. Przechodzimy do efektora, loopów i jogów. Zacznę może od tych ostatnich. Koła jog swoją pracą przypominają te z odtwarzaczy Numark czy Reloop, dosyć duża bezwładność bez możliwości regulacji. Górna część pokrętła jest dotykowa dzięki czemu chwytając od góry mamy możliwość scratchu a obracając poprzez boczną część "doganiamy". Oczywiście funkcje te można zamieniać ustawiając joga na scratch lub tylko pitch bend. Obok jogów znajdują się przyciski "dla leniwych" czyli synchronizacja a jeszcze niżej przyciski pitch bend z których na pewno ucieszą się zwolennicy "doganiania" na przyciskach. Sekcje efektów są niemalże odwzorowaniem tego, co widzimy na ekranie komputera w Traktorze czyli cztery parametry i cztery przyciski. Poniżej umieszczono przycisk do zmiany z decka A na C a po drugiej stronie z B na D. Obok widnieją kanałowe włączniki obydwu efektorów i key lock czyli powszechnie znane master tempo. Jeszcze niżej umieszczona została sekcja loopów i samplera, gdzie mamy możliwość zakładania pętli manualnie lub "w tempo" oraz zmianę ich długości. Do dyspozycji są również cztery przyciski tzw. Hot Cue na kanał, które możemy przełączyć naciskając "SAMP." na drugą stronę co w rezultacie daje nam możliwość zapisania ośmiu punktów CUE. Ostatnim przyciskiem jaki nam został jest SHIFT, który w połączeniu z innym pozwala używać dodatkowych funkcji. Wystarczy tych teorii, zabieramy się za uruchomienie.

Zaczynamy od instalacji Traktora LE na komputerze PC, co raczej nikomu nie powinno sprawić trudności. Po zainstalowaniu sterowników na pulpicie pojawiły się skróty do Traktora i do panelu sterowania Denon DJ ASIO Panel, gdzie przy włączonym urządzeniu możemy ustawić latencję. Instalacja na komputerze Mac jest dużo łatwiejsza, nie trzeba żadnych sterowników a po podłączeniu kontrolera do Macʼa od razu jest on widoczny w Traktorze. Nadszedł czas na pierwsze uruchomienie urządzenia i tutaj miła niespodzianka - Denon wita nas zapalając wszystkie kontrolki od góry do dołu i z powrotem. System Windows nie powinien mieć problemów z uznaniem kontrolera za sprzęt gotowy do pracy, więc po wyświetleniu wszystkich komunikatów w okolicy zegara na pulpicie możemy odpalać Traktora. Teraz należy poświęcić kilka chwil na skonfigurowanie urządzenia. W okrojonej wersji Traktora jaką daje nam Denon w zestawie mamy troszkę ograniczone możliwości, co jest sporym minusem całego zestawu ponieważ skoro już decydujemy się na zakup czterokanałowego kontrolera to producent powinien zadbać o to, abyśmy mogli bez dodatkowych opłat w pełni wykorzystywać jego możliwości. W tym przypadku tak nie jest jednak na razie sprawdźmy co nasza zabawka potrafi na Traktorze LE.

Na początku wybieramy czy chcemy od razu zarejestrować naszą kopię programu czy uruchomić demo a następnie w "Setup Wizard" wybieramy z jakiego korzystamy kontrolera i w tym przypadku ważne jest aby wybrać pozycję MC6000 LE. Po kliknięciu "finish" otwiera się okno konfiguracji gdzie w Audio Setup należy wybrać odpowiedni sterownik i odpowiednio ustawić przełączniki na tylnym panelu (obok gniazda USB), wejścia Matrix oraz Input i Output w Traktorze. Polecam skorzystać z Quick Guide dołączonego razem z instrukcją, zapewne dzięki temu zaoszczędzimy wiele czasu. 

Gdy program oraz urządzenie są już gotowe do pracy można rozpocząć zabawę. Po kilku minutach miksowania odnoszę wrażenie, że mimo latencji na poziomie 1ms są odczuwalne opóźnienia, jednak tylko przy skreczowaniu. Wszystkie przyciski pracują bardzo dobrze, pod palcem czuć kliknięcie dzięki czemu można być pewnym że switch reaguje. Pitch działa dokładnie (przy rozpiętości 8% dokładność 0.02 BPM), przyciski pitch bend domyślnie ustawione są na stałą wartość dlatego od razu polecam zmienić w ustawieniach na działanie progresywne. Środkowe pokrętła EQ miksera są wysokie co ułatwia ich użycie jednak tory kanału 1-2 i 3-4 są strasznie blisko siebie więc kręcąc jednym potencjometrem trzeba uważać by przypadkowo nie przestawić drugiego. Wszystko oczywiście jest kwestią przyzwyczajenia i po kilkunastu minutach grania nasze palce już nie potrącają o sąsiednie pokrętła czy przyciski. Talerze jog są dokładne a górna część dotykowa nie pozwala na sytuację, że podczas pracy w trybie scratch urządzenie się gubi jak miało to miejsce w VCI-300. Jak pisałem wyżej niestety aplikacja dołączona do zestawu czyli Traktor LE ogranicza możliwości urządzenia udostępniając nam tylko dwa decki. Nie ma także funkcji beatjumper, fx chained i nagrywania które są bardzo ciekawe i na pewno przydatne. Dlatego teraz Denona przetestuję na Traktorze PRO i komputerze Mac.

W tym przypadku niezbędne będą odwiedziny strony denondj.com z której trzeba pobrać plik mapowania dla MC6000 gdzie do wyboru mamy dwie konfiguracje - 2 decks LE i 4 decks PRO. Załadować należy oczywiście drugi plik. Dopiero po wczytaniu konfiguracji tak naprawdę zaczyna się zabawa! Widok Traktora najlepiej od razu ustawić na 4D Ext. Mixer bo mimo tego, że miksowanie odbywać będzie się wewnątrz aplikacji to ruszających się na monitorze faderów i gałek oglądać nie musimy. Dzięki tej możliwości można zapomnieć o tym, że kontroler wyposażony jest tylko w dwukanałową kartę dźwiękową bo generalnie poza brakiem możliwości użycia płyt z kodem czasowym, w niczym to nie przeszkadza. Funkcja przełączania decków powoduje przeskok z A na C i z B na D w zależności od strony. Jednocześnie przełączane są wszystkie funkcje decków oprócz filtra którego wykorzystywać możemy tylko na deckach górnych. Pamiętajmy również o tym, że aplikacja Traktor zarówno w wersji LE jak i PRO pozwala na dowolne mapowanie funkcji kontrolera.

Oznacza to że każdy przycisk i pokrętło na kontrolerze możemy przyporządkować do dowolnej funkcji w Traktorze. Jednak z drugiej strony po co zmieniać coś, co jest ze sobą (prawie) idealnie scalone. Gdy na ekranie wyświetlane są cztery decki, problemem może być przeglądanie playlisty dla której pozostał tylko dolny skrawek ekranu. W tej sytuacji nie ma się czym martwić ponieważ wystarczy wcisnąć BROWSE po środku urządzenia a playlista rozwinie nam się na cały ekran, co pozwala swobodnie przeglądać muzykę. Bardzo ważną funkcją o której wspominałem na początku jest możliwość wykorzystania kontrolera jako niezależny mikser. Do urządzenia możemy podłączyć odtwarzacze CD bądź gramofony i ustawić je na dowolny kanał. Co najważniejsze - w razie awarii komputera lub jakiejkolwiek innej przyczyny rozłączenia kontrolera od komputera urządzenie działa dalej i seta kontynuować możemy z płyt CD lub winyli! Jest to moim zdaniem największa zaleta tej konstrukcji ponieważ nigdy do końca nie można zaufać komputerowi, nawet jeśli jest to Mac. W wypadku gdy podczas pracy odepniemy kabel USB oczywiście praca Traktora zostanie zatrzymana ale po włożeniu kabla z powrotem aplikacja kontynuuje odtwarzanie od miejsca w którym zostało zatrzymane. Należy zwrócić uwagę na to iż jest to jedyny kontroler midi działający jako zwykły, analogowy mikser! Na koniec pozostaje jeszcze jedna, ważna kwestia która zapewne ciekawi większość osób które już gdzieś słyszały o MC6000. Miksowanie video...

Na zabawę z dźwiękiem i obrazem jednocześnie pozwala tylko aplikacja Virtual DJ Pro Full. Niestety program nie został dołączony do zestawu dlatego też ciężko przetestować tą bardzo ciekawą funkcję. Koszt wyżej wymienionej wersji VirtualDJ to około 300 dolarów więc trochę sporo. Oczywiście nasuwa się pytanie czy warto wydawać dodatkowe 1000zł na zabawę wideo i czy jakość wykonania  programu oraz jego możliwości są warte tej ceny... 

Reasumując Denon DN-MC6000 jest zdecydowanie urządzeniem wartym uwagi i na pewno wykonanym na bardzo wysokim poziomie. Patrząc na wszystkie jego zalety raczej zapomina się o wadach. Najbardziej przekonującym argumentem jest jego wszechstronność przez co zapewne podbije serca wielu DJʼów i prezenterów. Nie jest to plastikowa zabawka dla "komputerowców" która służy tylko do wciskania SYNC i udawania DJʼa. To solidnie wykonany, bardzo ciekawy i przyjemny w użytkowaniu kontroler midi w dosyć przyzwoitej cenie.

Plusy:
- Bardzo solidne wykonanie
- Rozbudowana sekcja mikrofonu
- Rozbudowana sekcja booth
- Możliwość pracy bez komputera (mikser)
Minusy:
- Dołączony Traktor LE (koszt upgrade do wersji PRO ok. 380zł)
- Dwukanałowa karta dźwiękowa (brak możliwości wykorzystania płyt z kodem czasowym)

Test przeprowadził:
Amadeusz Małkowski
FLASH PROFESSIONAL
sklep@flash.krakow.pl



Więcej informacji

Magic Records prezentuje HITS IN THE MIX!

2011-01-20 09:49:00 Źródło: muzik.pl

Znakomity DJ-ski set  w wykonaniu Bogdan Fabiańskiego i Mayomana!
40 świetnych kawałków, ponad dwugodzinna imprezowa dawka hitów z najwyższej półki! ATB, BOB SINCLAR, TIESTO, KELLY ROWLAND I wielu wielu innych!


CD1. 
01. R.I.O. - Hot Girl
02. C-BOOL feat Isabelle - Body & Soul
03. ALEX GAUDINO - I`m In Love
04. YOLANDA BE COOL & DCUP - We No Speak Americano
05. RIVA STAR - I Was Drunk
06. INNA - Sun Is Up
07. CELIA - My Story
08. BOB SINCLAR & SAHARA Ft SHAGGY - I Wanna 
09. DAN BALAN - Justify Sex
10. LOONA - Vamos A La Playa (MoveTown Rmx)
11. DEAL - Shine (Molella mix)
12. ATB - Could You Believe
13. MARTIN SOLVEIG & Dragonette - Hello
14. ANGIE BE - Soundwaves
15. TOM BOXER Feat. Antonia - Morena 
16. SWING KIDS - Nonsense
17. CLOKX - Catch Your Fall
18. DENIZ KOYU Feat. Jason Caesar - Lose Control (Dave Darell Rmx)
19. RADIO KILLER - Be Free
20. SEPTEMBER - Resuscitate

CD2.
01. SHAUN BAKER - Frontline (Cahill Mix)
02. TIM BERG - Bromance (AviciiS Mix)
03. AFROJACK Feat. Eva Simmons - Take Over Control
04. TIESTO Feat. Tegan And Sara - Feel It In My Bones
05. ERIC CHASE - The Way It Is 
06. MONDOTEK Feat. Carlprit - Digi Ben
07. IAN CAREY - Let Loose
08. KELLY ROWLAND Feat. David Guetta - Commander
09. YELLO Vs HARDFLOOR - Vicious Games 2010
10. PAIN & ROSSINI Feat. Kaysee - I Will Be (Stefano Pain Vs Marcel Mix)
11. KAT DELUNA Feat. Akon - Push Push (Njoya And Bahericz Club Rmx)
12. DERV & MAYO - Like A Bitch
13. BENNY BEANASSI Feat. Kelis - Spaceship
14. TINA MOORE - Touch Me
15. DJ LUZ & FRAGMA - What Do You Want 
16. BERNASCONI & FARENTHIDE - She
S A Nympho
17. TV ROCK Feat. Rudy - In The Air
18. D.O.N.S. Feat. Jerique - Groove On
19. DANNY-S Vs. TAITO - Rainbow
20. FOLK TAPES - O` Sarracino

HITS IN THE MIX!
Premiera 28.01.2011



Więcej informacji

Dicer firmy Novation !

2010-10-15 09:43:00 Źródło: muzik.pl

Tak mały a tak przydatny – tak można określić w skrócie sterownik firmy Novation
o nazwie Dicer. Zintegrowane do współpracy z Serato, mieszczące się w dłoni kontrolery dają nam możliwość szybkiego zakładania pętli, odpalania punktów cue  a także hot cue. 


Dodatkowo oferuje funkcje Auto-loop oraz Loop-roll z rozbudowanym trybem kontroli wielu rolli jednocześnie.
Każda funkcja sygnalizowana jest innym kolorem podświetlenia, aby nawet w najciemniejszych miejscach mieć świadomość w jakim trybie aktualnie jesteśmy :)

Ich wymiar pozwala na przyczepienie ich na odtwarzaczu, laptopie czy też umieszczcenie w otworze poczciwego technicsa na adapter do minidisców.

Ciekawą informacją zapewne jest fakt iż Dicer jest wolnym kontrolerem Midi co oznacza ze możemy go zmapować z dowolną aplikacją wysyłającą takie właśnie komunikaty.
W zestawie znajdziemy dwie sztuki Dicerów, na każdą stronę po jednym.

Banki konfiguracyjne dla innych systemów i aplikacji niż Serato znajdziecie pod adresem producenta:  www.novationmusic.com



Więcej informacji

DENON DN-X600

2010-09-22 14:51:00 Źródło: muzik.pl

W dobie timecodów i digital mixingu Denon także nie ma zamiaru zostawać w tyle, a co więcej chce znacznie uprościć nam pracę na tego typu systemach i to za niebywale atrakcyjną cenę !!!


DN-X600 to bardzo funkcjonalne urządenie mające na pokładzie dużo więcej niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Oczywiście posiada 2 kanały stereo z pełną 3-pasmową korekcją barwy oraz systemem przełączania źródeł Matrix, sekcję mikrofonową i odsłuchową z regulacją parametrów.
Dodatkowo zaaplikowano mu cyfrowy efektor z wyborem kanału, regulacją dry/wet.
Efekty jakie mamy do dyspozycji to: 
Delay, Echo, Flanger, Filter, Reverb, Loop, Beat Scratch i BeatBreaker. 

Wewnątrz znajdziemy także najwyżej klasy wzmacniacze typu Denon HiFi, dzięki którym dźwięk naprawde brzmi czysto i klarownie.

Najciekawszą cechą oraz atutem jest jednak fakt iż DN-X600  posiada wbudowany intefejs Audio 4x4 USB 2.0 z niskolatencyjnymi sterownikami ASIO i z zegarem USB MIDI a co za tym idzie, może pracować jako karta dźwiękowa typu Audio 8 DJ od NI i to z detekcją BPM,
co napewno ucieszy timecodowców korzystających z Traktora itp.
gdyż nie będą musieli już gubić sie w stertach kabli oraz martwić się aby ich karcie nie stało się przypadkiem coś złego :) 
Dodatkowo każdemu encoderowi czy przyciskowi możemy zamapować dowolne komunikaty MIDI.

Tak wiele za tak niewiele – Tym zdaniem można opisać w skrócie nowy mikser Denona o dźwięcznie brzmiącym kodzie DN-X600.



Więcej informacji

Muzyka na kartach pamięci po raz pierwszy w Polsce!

2010-07-14 11:00:00 Źródło: muzik.pl

Firmy Magic Records, Universal Music Polska i Wilk Elektronik, jako pierwsze w Polsce, prezentują muzykę na kartach pamięci!


Już 22 lipca odbędzie się ważne wydarzenie na polskim rynku muzycznym! Swoją premierę będzie miało sześć albumów, które zostaną wydane na kartach pamięci microSD GOODRAM. Do tej pory, w naszym kraju, muzyka na takim nośniku nigdy nie została wprowadzona do obrotu. 
Wydawnictwa w formacie Flash Music to muzyka zapisana na microSD w najwyższej dostępnej jakości formatu MP3 (320kbps), co gwarantuje dobrą zabawę w dowolnym miejscu. Maleńka karta pamięci nie ma ograniczeń takich jak standardowa płyta CD. Można ją użytkować bezpośrednio w odtwarzaczach MP3 i telefonach komórkowych, a dzięki dodanemu do opakowania adapterowi, także w laptopach czy bezpośrednio w sprzęcie audio. Teraz w cenie zwykłej płyty CD można mieć nie tylko nowy album ulubionego wykonawcy, ale i dodatkową pamięć 2 GB! Co więcej, większość albumów wydawanych w formacie Flash Music zawiera specjalne dodatki, których nie ma na płytach CD.   
FLASH MUSIC  – muzyka nowej generacji!

Lista albumów, które 22 lipca ukażą się w formacie FLASH MUSIC:

URSZULA – DZIŚ JUŻ WIEM
TIËSTO – KALEIDOSCOPE
SCHILLER – ATEMLOS
SIMPLY RED – SONGS OF LOVE
RÓŻNI WYKONAWCY - FLASH MUSIC SUMMER HITS

Produkty będą dostępne w następujących sklepach:
- EMPIK (dział Muzyka - dwa tygodnie wyłączności, specjalna ekspozycja, "Tom Kultury")
- Merlin.pl (dział Muzyka)
- Media Markt (dział IT)
- Saturn (dział IT)
- Komputronik
- Vobis
- Auchan (dział Muzyka)

Albumy Flash Music dostępne będą również w wybranych punktach sprzedaży:
- Kolporter
- Ruch
- Inmedio



Więcej informacji

Korg Monotron

2010-06-02 08:38:00 Źródło: muzik.pl

Po sukcesach miniaturowych, przenośnych efektorów i syntezatorów, Korg postanowił wprowadzić urządzenie, które na pierwszy rzut oka jeszcze bardziej przypomina zabawkę, jednak nic bardziej mylnego.


Korg Monotron to syntezator opierający się na wstęgowej syntezie analogowej opierającej się na blokach modularnych 1VCO, 1VCF, 1LFO, zaczerpniętych z takich klasyków jak Korg MS-10 czy MS-20, które 30 lat temu były jednymi z najlepszych i najbardziej popularnych syntezatorów. Teraz za pośrednictwem Korga Monotron możesz cieszyć się ich niepowtarzalnym i tłustym brzmieniem gdziekolwiek chcesz i kiedy chcesz. Monotron posiada ilość kontrolerów ograniczoną do minimum, przez co dzięki tylko 5 pokrętłom, w prosty sposób wykreujemy dźwięk jaki tylko chcemy. Dzięki technologii dotykowej znanej z serii Kaoss, mamy kontrolę nad generacją dźwięku, bez problemu ozdabiając go w efekty glide czy vibrato. Także filtry to nic innego jak ten sam klasyczny obwód VCF co w legendarnych MS-10 i MS-20, sterowane pokrętłem Cutoff ustalającym charakterystykę cięcia lub brzmienia filtra oraz Peak odpowiedzialnego za jego siłę i natężenie. Dzięki tym filtrom możemy niewyobrażalnie wykręcić nasze brzmienie, co zdecydowanie wyróżni je spośród innych tradycyjnych dźwięków.Dzięki możliwości zasilania poprzez baterię, wejściu na słuchawki (mogącemu służyć także jako wyjście liniowe) oraz wbudowanemu głośniczkowi możemy bawić się dźwiękiem w każdych warunkach i gdzie tylko chcemy a także modulować obwodem filtra dowolne źródło dźwięku,które możemy wpuścić w Monotron poprzez wejście Line In.Korg Monotron daje nam możliwość nie tylko wzbogacić o analogowe brzmienia nasze domowe studio nagrań, ale także mieć je przy sobie kiedy tylko chcemy, i to za tak śmiesznie małą sumkę.



Więcej informacji

Impact Twin - najnowszy interfejs audio!

2010-05-11 11:40:00 Źródło: muzik.pl

Całkiem nie tak dawno firma T.C. Electronics wprowadziła do sprzedaży swój najnowszy interfejs audio o nazwie Impact Twin. 


Urządzenie to zastąpiło rewelacyjne modele  Konnekt 24 D oraz Konnekt Live, będące swego czasu najlepszymi interfejsami na rynku przez swoje możliwości oferowane za tak nie przystępną cenę. Z odświeżoną wersją nie mogło być inaczej.

Impact Twin posiada wszelkie atuty swoich poprzedników z dodatkiem wielu nowych rozwiązań, które znacznie wpłyną na pracę z komputerowym systemem DAW oraz home recordingiem.

Zastosowano w nim dwa przedwzmacniacze mikrofonowe Impact III, oferujące rewelacyjną jakość nagrywanych sygnałów każdego rodzaju - liniowego, mikrofonowego oraz z napięciem phantom lub bez. Interfejs daje możliwość nagrywania sygnału w jakości od 44,1khz aż do jakości High Definition 192kHz a dzięki wewnętrznym pluginom sprawimy iż nagrany materiał bedzie brzmiał czysto i dynamicznie i to wszystko bezpośrednio w naszym projekcie! 

Ponadto jak na porządny interfejs przystało na pokładzie Impact Twin znajdziemy  4 zbalansowane wejścia i wyjścia, 4 gniazda cyfrowe, wejście i wyjście MIDI, 2 gniazda mikrofonowe z przedwzmacniaczami na złączu combo (Jack/XLR) potencjometry do regulacji każdego z wejść a także 2 gniazda słuchawkowe - muting / non muting. Sam interfejs połączymy z naszym komputerem poprzez łącze szeregowe FireWire.

Standardowo jak w większości urządzeń marki T.C. Electronics do pełnej kontroli nad urządzeniem otrzymamy aplikację TC Near, która jest w pełni zsynchronizowana z naszym interfejsem dzięki czemu szybko i bezproblemowo skonfigurujemy  wchodzące i wychodzące sygnały a także przydzielimy i skonfigurujemy efekty DSP takie jak  compressor, deeser, equalizer czy reverb.
Czego chcieć więcej?



Więcej informacji

Nowy mikser Pioneer'a DJM-2000 !!!

2010-03-30 15:39:00 Źródło: muzik.pl

Po wprowadzeniu rewolucyjnej serii odtwarzaczy CDJ-2000 przyszedł czas na mikser, który dorówna im możliwościami  oraz stworzy wspólnie zestaw bedący nowym standardem w całym klubowym świecie.


Mowa tu oczywiście o Pioneerze DJM-2000 – bez wątpienia aktualnie najbardziej rozbudowanym mikserze djskim a zarazem niesłychanie prostym w użyciu, który przy odrobinie fantazji potrafi przemienić seta w prawdziwe arcydzieło.

Do dyspozycji mamy wszystkie cenione funkcje z poprzednich mikserów firmy Pioneer z intuicyjnym rozmieszczeniem przycisków i pokręteł dzięki czemu każdy przyzwyczajony do starych poczciwych DJM-ów poczuje się przy nim  jak w domu.
W konstruowaniu tego urządzenia pomagali cennymi wskazówkami takie postacie jak James Zabiela, Roger Sanchez, czy Szwedzka House Mafia a swoimi cennymi wskazówkami pomogli stworzyć mikser, który w erze nowych technologii zrewolucjonuje sztukę miksowania.
Dzięki funkcji ProDJ Link oraz połączeniu LAN, mamy pełną kontrolę nad 4 odtwarzaczmi CDJ-2000 czy CDJ-900 czerpiącymi biblioteki muzyczne z pendrivów, dysków zewnętrznych, podłączonych laptopów czy tradycyjnych płyt CD.
Posiada on również wbudowany interfejs AUDIO 4x4 przez co jeszcze prostsze stanie się granie z systemów wykorzystujących timecody a także pełną kontrolę MIDI.
Zupełnie nowy wymiar nadano sekcji efektowej, która skłąda się teraz z 3 części: 
pierwszej zaczerpniętej z EFX-1000 i oferującej wszystkie funkcje co zewnętrzne efektory Pioneera, 
drugiej w postaci bocznego efektora tak jak w DJM-800, w którego skład wchodzi Noize, Jet, Zip, Crush, HPF oraz LPF,
i trzeciej, która została zaczerpnięta z miksera SVM-1000 oferująca nam niemal 6-calowy ekran dotykowy, którym możemy sterować i zaraz przeglądać wszystkie dostępne efekty, sekcje filtrów, dzięki której możemy ustawić natężenie efektu na całe pasmo lub na samą górę, środek lub dół. 
W sekcji tej znajdziemy także kolejne nowatorskie rozwiązanie – equalizer z 7 pasmami częstotliwości sterowanymi dotykowymi faderami, które możemy wykorzystywać do miksowania utworów, co w rezultacie daje nam niesamowite możliwości gdyż nie jesteśmy już uzależnieni od wycinania samego dołu, góry czy środka lecz możemy przy odrobinie wyobraźni i doświadczenia z dźwiękiem wyciąć niemal cały kawałek pozostawiając tylko podkreślony wokal i wykorzystać go w naszym miksie.
Podsumowując w skrócie nowe dziecko Pionka można bez wahania stwierdzić, iż jest to mikser jakiego jeszcze nie było na światowym rynku i z pewością potrafi zagiąć swoimi możliwościami nawet najbardziej wymagających djów, o ile oczywiście wcześniej nie zagnie ich swoją ceną :)



Więcej informacji

Sztuka VEEJAY-ingu !!!

2010-01-29 13:31:00 Źródło: muzik.pl

VEEJAY-ing czyli równoczesne miksowanie audio i obrazów video. To sztuka, której początek sięga wczesnych lat 90-tych oparta na technice slajdów i kamer video. Wówczas była ona kojarzona ze sceną techno, jednak szybko zaczęła przenikać do innych gatunków muzycznych takich jak rock, jazz a nawet muzyka klasyczna.


Z biegiem lat technika miksowania obrazów rozwijała się coraz szybciej łącząc w sobie ogromne festiwale i koncerty z rozbudowaną oprawą wizualną.

Obecnie VeeJay-ing jest równie popularny jak DeeJay-ing. Bez wątpienia na wszystkich event"ach muzyki house, techno czy trance wizualizacje stanowią ich podstawowy element, bez którego cała impreza straciłaby znacznie na atrakcyjności i klimacie.

Aktualnie technika ta jest wspierana przez najnowsze rozwiązania technologiczne oraz przez najpotężniejsze firmy produkujące sprzęt audio/video, takie jak Numark, Edirol czy Pioneer.
VeeJay w zależności od posiadanego zestawu sterującego ma możliwość miksowania obrazu razem  z dźwiękiem, np. skreczując odtwarzaczem DVD modulacja odbywa się nie tylko na dźwięku ale także  i na obrazie, co stanowi jeden z najbardziej popularnych motywów w technice miksowania audio/video.

Najtańszym, a zarazem dosyć funkcjonalnym producentem urządzeń do miksowania audio/video jest firma Numark oferująca odtwarzacze A/V ekrany LCD oraz całe konsole sterujące aplikacjami komputerowymi służącymi również do miksowania audio/video.
Przykładem może być Numark VJ01 - bardzo proste i funkcjonalne urządzenie oferujące wszystkie podstawowe funkcje miksowania utworów, takich jak zmiana prędkości, punkty cue, loopy z możliwością zastosowania ich również na obrazie. Posiada obsługę formatów DVD, DVD-R, DVD+R, VCD, SVCD, CD, CD-R, CD-RW, MP3DVD oraz MP3CD.  Dodatkowo zestaw ten możemy uzupełnić o monitory podglądowe takie jak np. Numark VM 03 MK II - Jest to zestaw trzech niezależnych monitorów, które pełnią tą samą funkcję co słuchawki podczas miksowania audio - czyli dają nam możliwość przygotowania i podglądu kolejnych obrazów, clipów w celu dopasowania idealniej synchronizacji. Równie ciekawym i budżetowym rozwiązaniem jest konsola Numark NuVJ, przy pomocy której możemy poprzez MIDI-USB połączyć się z komputerem i sterować aplikacjami do miksowania obrazu i dźwięku.

Już od jakiegoś czasu sceną VeeJay-ingu zainteresowała się także korporacja Pioneer - światowy leader  w produkcji urządzeń DJ"skich,  której produkty można spotkać w każdym cenionym klubie czy na evencie,  a także  bez których znaczna część światowych artystów nie zgodziłaby się w ogóle wystąpić. Początkowo wypuszczając takie modele jak DVJ-X1 czy DVJ-1000 Pioneer pokazał, że i  w tej dziedzinie sprawdzi się znakomicie. Przy korzystaniu z DVJ-1000, oprócz skreczowania dźwiękiem i obrazem mamy także możliwość zakładania pętli, punktów hot cue,  odtwarzania do tyłu i innych funkcji jakie znamy 
z tradycyjnego miksowania kawałków na tradycyjnym CDJ-1000, z tą jednak różnicą iż tutaj te same modulacje możemy nałożyć na sam dźwięk, sam obraz bądź i obraz i dźwięk jednocześnie.
Najnowszym produktem z dziedziny miksowania audio/video jest mikser SVM-1000 – jest to naprawdę rewolucyjne urządzenie, pozwalające w prosty sposób miksować dźwięk i obraz, a dzięki potężnemu  i intuicyjnemu efektorowi jest w stanie przekształcić zwykłego seta a/v w niepowtarzalny akt artystyczny.  Na wielkim dotykowym ekranie oprócz wyboru i aktywacji efektów znajdziemy też podgląd kolejnych klipów,  zaawansowane ustawienia obrazu a wszystko to w pełnej synchronizacji. Urządzenie to jest bardzo wszechstronne, a dzięki ogromnej ilości wejść i wyjść można nim wyprawiać przysłowiowe cuda.

VEEJAY-ing niewątpliwie dorównał popularnością tradycyjnemu miksowaniu DJ"skiemu, jego zastosowanie cały czas wzrasta bez przerwy się rozwijając, a dzięki nowinkom technologicznym i nowym rozwiązaniom jego możliwości stają się nie mieć granic…



Więcej informacji
EN PL